listopadowa intensywność

listopadowa intensywność barw jest odwrotna

do żaru ludzkich uczuć późną jesienią i zimą

uczucia chowamy głęboko opatuleni płaszczami

przemykamy bezszelestnie szybkim krokiem gdzieś

liść na chodniku ma więcej wyrazu i jest piękniejszy

patrzę na piękno i listopadową intensywność moich

kroków

listopadowaintensywnosc

Komentarze  

 
+2 #4 Beata 2012-11-14 00:08
jak pomysle, wszystko jest w nalezytej harmonii tylko czasem jakis klawisz zafauszuje ale i tak malo kto wie jak brzmi ten koncert na dwa swierszcze i wiatr w kominie :lol:
Cytować
 
 
+1 #3 Maria Cichy 2012-11-13 18:57
lubię liście klonu:) a piwka nie pijam ...zadbałam o zdrowie:) mam więcej czasu na pisanie obrazów:)
Cytować
 
 
+1 #2 Roman 2012-11-13 17:12
... a zdjęcie jest fajne; takie klonowskie ;)
Cytować
 
 
+1 #1 Roman 2012-11-13 17:11
a ja sobie myślę Maryjko, że zamiast połą płaszcza, to żar uczuć lepiej opatulać gorącymi wspomnieniami i dodatkowo szklanicą grzanego piwka z miodem i korzeniami ;-).
Ale najlepiej to dać się opatulić ramionami temu, kto ten żar rozniecił :)
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

stat4u

maem.pl