gołębie

patrzę na nie codziennie od lat

jak zmagają się ze swoim losem

czasem przykucnięte wypatrują

ciepleszych niegłodnych paru chwil

czasem zaglądają do mnie oknem

oswajamy się wzajemnie z trudem

golebie

Komentarze  

 
0 #4 Maria 2012-12-12 08:39
Śliczne zdjęcie, a gołębie sobie poradzą :-)
Cytować
 
 
+1 #3 Roman 2012-12-06 11:17
ależ ja tu do Ciebie przychodzę tylko po to aby złapać troszkę ciepła i uzyskać jakąś równowagę uczuciową!! Teraz, na przykład, zaświeciło słońce. :lol:
A gołębi na mrozie nie żałuję tak bardzo jak marznących polnych krów. One wprawdzie też defekują, ale nie latają nad moim samochodem... :P
Cytować
 
 
0 #2 Maria Cichy 2012-12-06 10:35
a i tak mi ich żal...taki wewnętrzny solidaryzm istoty żywej a że mam przewagę uczuciową to ją wyrażam;-)
Cytować
 
 
+1 #1 Roman 2012-12-06 07:51
Maryjko, gołębie potrzebują mrozu niczym ozimina... Nic im nie będzie...
Ale nich sobie są, bo wychodzą ładnie na zdjęciach. ;-)
Tylko niech one omijają mój samochód... :-(
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

stat4u

maem.pl