jest takie miejsce...

jest takie miejsce na ziemi gdzie co roku zgodnie

spotyka się przeszłość teraźniejszość i przyszłość

milkną spory i głośne licytowanie ziemskich spraw

refleksja przysiada na wspomnieniach i głaszcze

zabiegany ludzki los w ciszy spokoju i zadumie...

cmentarze

cc

jesienne kolorowanie nieba

jesienne kolorowanie nieba rozpoczęte

liście jak burza włosów niesfornych płyną

kolory ogrzewają serce pustka znika gdzieś

niebo wypiękniało a myśli szybują słonecznie

spacery bez pośpiechu zagmatwanych myśli

kolorj

kolorowa jesień

kolorowa jesień...taką lubię najbardziej

zatrzymuje ciepły oddech letnich wrażeń

dodaje rześkości nadchodzącego zimna

jest jak melanż przyjaznych deklaracji

przyjaźń jest kolorowa i pełna niuansów

trzeba jednak rozmów i słów codziennych

by drogą kolorową zatrzymać co piękne

kolorowajesien

czekałam

czekałam na kolorowy blask jesieni

dziś spacerując i oswajając czas

zobaczyłam nieco na uboczu jesień

była tam uśmiechając się radośnie

obrazy podsuwała zgrabnie nienatrętnie

usłyszałam: maluj...obrazów moc podaruję

serce pobiegło zapomninając wątpliwości

kolorjesien

parasolowe

spacerowanie ścieżkami ukochanymi

uczucia potężne trudno się obronić

parasol rozpinam nad moją ścieżką

słucham czekam myślę mówię milczę

świat pogalopował moje myśli oporne

wyznaczają trudny takt kolorowych chwil

parasol

dzień ławki

dzień ławki ustanowił się sam tego dnia

rozparłam wygodnie myśli z głową w obłokach

ciepło nieba spływało niezwykłą siłą uczuć

myślałam, że mogę tak na zawsze pozostać

dosiadł się czas i powiedział, że świat się

pomylił

awki

aromat popołudnia

aromat popołudnia napełnił się ciepłem światła

odgarnęłam myśli gwałtowne zatrzymując spokój

za wszelką cenę chciałam uniknąć gwałtowności

zamiast wykrzykiwać niebezpieczne mocne słowa

zaczekałam na zdarzeń strumień odmierzając czas

i wtedy świat uśmiechnął się do mnie opiekuńczo

z każdym popołudniowym łykiem aromatycznej kawy

doganiałam bez pośpiechu słoneczny dobry czas

f

jesiennie

jesiennie spojrzałam na kolorów wybuch

tłumnie się w oczach moich przechadzały

nie potrafiłam się oprzeć myślom złotym

schyłek pełni i obietnic obfitości lata

przemienia się ciepłem barw zimowych

snów

parklazienk

głos serca

moje serce dziś jasno zabrzmiało dźwiękami

czystymi i tak wyraźnymi jak bardzo dawno temu

usłyszałam głos pełen spokoju mówiący w ciszy

czas porzucić myśli pełne powrotów i przypomnień

trzeba wyruszyć w nowy słoneczny ciekawy świat

listkis

zdumienie

zdumienie i strach uśmiechnęły się do mnie dziś

napisałam od serca słowa trudne  przyjacielowi

stąpam po niepewnych myślach z wątpliwościami

dzień przyniósł obraz jednoznacznych drogowskazów

zawsze słuchaj głosu serca bez względu na wszystko

krzy

stat4u

maem.pl