7 minut

tylko 7 minut miałam zaczekać

siedem chwil mając wszystko

pragnienia tworzą piękne obrazy

czas zabiera każdą nadzieję

czas

schody

każdy ma swoje schody

jedne pną się ku górze

inne schodzą łagodnie

coś zaczyna się i jest

schody nie kończą się

bo tak chcemy już

tak jak myśli wiecznie

gotowe do wędrówek

schody

ślady

chciałam zbyt wiele łowiąc każdy uśmiech

każda myśl wędrowała twoim śladem

dziś podążam wspomnieniami przed siebie

patrząc na piach złocisty słońcem i twoimi

śladami...

stopy

kwitnie jabłoń

piękny to czas kwitnącej jabłoni stojącej w sadzie

myśli roześmiane krążą wesołym tańcem po ogrodzie

uśmiecham się do ciebie bardziej niż kiedy kwitną

morele

jablon

słyszę zapach

w powietrzu tłoczno od dźwięków i zapachów

zamykam oczy słyszę twój zapach

bzy zakwitły blaskiem moich wspomnień

wspinam się na palce zapach bzu szepcze

moje oczy roześmiane czekają na twój powrót

wracają wspomnienia kiedy oddycham obrazy

bez

boża krówka

kiedy widzę bożą krówkę mam ochotę poprosić ją

leć do nieba przynieś mi kawałek chleba

tego dobrego pachnącego dzieciństwem najbardziej

chleba przyjaznego z dłoni bezinteresownej podarowanego

chleba pełnego dobrych myśli smakującego w zły czas

biedronka

harmonia

harmonia daje jedność człowieka z otoczeniem

piękno wewnętrzne znajduje swoje odbicie

szukam codziennie tej harmonii bez skazy

nie daję miejsca myślom niepokornym

moje uczucia kwitną wysiłkiem dnia codziennego

skazane na konfrontację wygrywają z mozołem

walkę o każdy dobrze przeżyty dzień

mania

łódź

każdy ma taką swoją łódź, którą przeprawia myśli

na tą drugą lepszą stronę swojego myślenia

dziś potrzeba mi słonecznej łodzi dobrych życzeń

popłynąć tak zostawiając niepokoje na brzegu...

odka

silna wola

dlaczego silną wolę ćwiczyć mi nakazano

kiedy jestem słaba i niepewna siebie

siedzisz i patrzysz na mnie czujnym wzrokiem

nie wymknie się moja pamięć niedokończona

muszę przejść tą drogę niechcianą i smutną

wiedziałam przecież że tak będzie wyglądała

nie patrz tak na mnie aniele mój zrywając się

znam to uczucie nakazanej próby silnej woli

przejdę uśmiechem łowiąc te gorzkie spotkania

go

ani puste ani pełne

ani puste ani pełne są moje uczucia

jak ta szklanka pełna moich myśli

bałam się tej nieuchronnej chwili

układałam w głowie rozmowę

było ani pusto ani pełno radości

mogę tylko jedną ręką uchwycić

szklankę ni to pustą ni to pełną

nie mam już nic do stracenia...

uczucia

stat4u

maem.pl