12-13.04.12 Gdańsk

podróż ciepła dobra pełna dobrych zdarzeń i rozmów:) byłam w Gdańsku przed rokiem pełna obaw tysiące pytań niszczyły radość...te ostatnie dni były inne, były dobre pod każdym względem. Dosiadłam się do pięknego zwycięstwa, patrzyłam na roześmiane oczy, usiadłam na wielu ławeczkach, w podróży mnóstwo ludzi ze mną rozmawiało; na Długim Targu starsza pani chciała, żebym wysłuchała jej złego losu; ktoś na murze mojej sypialni narysował serce a w oknie ujrzałam obrazek i roześmiałam się szczęśliwa z obrotu spraw:) życie niesie niespodzianki i niespodziewane wakcje w ciągu pracowitego tygodnia:)

dsc 0611

najważniejsza podróż

Berlin to początek wielu wspaniałych podróży, wracałam do niego tyle razy, że nie potrafię zliczyć...zawiozłam tam wielu ludzi; pokochałam całym sercem to poczucie wolności i spełnienia...

po wielu latach zachwytów coś pękło...ale tam na dnie został ślad...

dziś to już inna podróż ...pewnie tam jeszcze wrócę, los bywa przedziwny ale nie spieszno mi już

dsc 0380

stat4u

maem.pl